post-image
Recenzje

„Tajemnica Sary H.”
Paulina Wróbel

Myślę, że cały sukces tego debiutu polega na tym, że mimo wymyślonej i całkowicie nierealnej historii, sporo jej elementów pochodzi z naszego życia. Śmiejemy się z wielu scen po to, by po chwili zorientować się, że one wcale nie są takie znowu urojone. Nie zmienia to faktu, że autorka ubrała codzienność w bardzo sprytną opowieść o braku wewnętrznej zgody na upływający czas, tak zwane parcie na szkło i dochodzenie do celu choćby po trupach.

post-image
Recenzje

„Niebezpieczna gra”
Emilia Wituszyńska

„Niebezpieczna gra” to zdecydowanie nie są moje klimaty, jednak muszę przyznać, że jak na debiut, Wituszyńskiej poszło naprawdę nieźle. Punktuje dobrym tempem akcji i całkiem zabawnymi dialogami, a z moich doświadczeń wynika, że w debiutach bywa z tym różnie. Książkę czyta się bardzo szybko, historia nie należy do skomplikowanych – pod tym względem to idealna lektura na wolny wieczór.

post-image
Recenzje

„Owoc granatu. Świat w płomieniach”
Maria Paszyńska

Pięknie Maria Paszyńska plecie losy bohaterów „Owocu granatu”, pokazując, że życie – nawet jeśli ustatkowane – może w każdej chwili się zmienić (na lepsze lub gorsze), a prawdziwych uczuć nie da się pogrzebać, nawet w imię spokoju i szacunku. Tam, gdzie w grę wchodzi miłość, człowiek pozostaje bezradny. Nawet, jeśli otoczy się pancerzem obojętności i akceptacji. Mądrość, która bije z całej tej serii, jest wystarczającym powodem, żeby uznać ją za lekturę obowiązkową.

post-image
Recenzje

„Siedem śmierci Evelyn Hardcastle”
Stuart Turton

Podjęłam próbę streszczenia mężowi „Siedmiu śmierci…” i powiem wam, że to nie lada wyzwanie. Opowiedzieć fabułę tej książki w taki sposób, żeby oddać jej wyjątkowość, to tak, jakby na jednej stronie streścić „Grę o tron”. Nie da się. Historia, którą zaserwował nam Turton, jest tak niesamowicie odjechana (idealnie pasuje mi tutaj ten potocyzm), że przez większość lektury zastanawiałam się, co autor brał i czy jest to ogólnodostępne. Christie rzeczywiście bawiła się z czytelnikiem w kotka i myszkę. Jednak to, co robi Turton, przechodzi ludzkie pojęcie.

post-image
Recenzje

„Po ciemku, czyli co się dzieje w nocy”
Monika Utnik-Strugała, Małgosia Piątkowska

Monika Utnik-Strugała w swojej książce „Po ciemku, czyli co się dzieje w nocy” odkrywa przed dziećmi nocny świat, przytaczając związane z nim ciekawostki naukowe. W pewien sposób oswaja tę część doby, pozwalając zarówno maluchom, jak i tym nieco starszym dzieciom przeżywać wszystko, co dzieje się wtedy, gdy oddane zostaną pod opiekę Morfeusza. „Po ciemku” to zbiór opowiadań, z których każde poświęcone jest jakiemuś zjawisku związanemu ze snem, nocą i porami dnia. Autorka w bardzo prosty, a jednocześnie niezwykle ciekawy sposób, wyjaśnia młodym czytelnikom (albo słuchaczom) pojęcia takie jak faza snu, nocny marek, lunatyk, ranny ptaszek i wiele innych.