post-image
Recenzje

„Hanka. Pierwsza powieść o Ordonównie”
Katarzyna Droga

Życie Marysi Pietruszyńskiej, która stała się Hanką Ordonówną, było jak bajka o Kopciuszku. Niczym niewyróżniająca się dziewczyna, która została zapisana na balet tylko dlatego, bo w szkole otrzymywała darmowy posiłek, jedna z wielu na scenie, absolutnie pogrążona pierwszy solowym występem staje się gwiazdą, o którą zabiegają wszystkie sceny w Polsce. Jednak Droga nie skupia naszej uwagi wyłącznie na bohaterce. Przy okazji pięknie portretuje życie ówczesnej Warszawy ożywającej wieczorami przy blasku świateł, które zapraszały do spędzenia wieczoru w lokalu. To również opowieść o II wojnie światowej i o tym, co działo się z artystami pod niemiecką i sowiecką okupacją. Zapominamy o barwnym świecie sceny kabaretowej, a stajemy w obliczu dramatycznych losów bohaterki, która – rozpieszczona przez rzesze fanów – musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości.

post-image
Recenzje

„Oko pustyni”
Richard Schwartz

To, za co chwaliłem autora w poprzednim tomie, czyli nieustająca akcja bez chwili na odłożenie książki czy choćby oddech, zostało podtrzymane. Od pierwszych stron wpadamy w pogoń za wydarzeniami. Chwilami można odczuć, że jest to zwykły bieg, a nie pęd na łeb, na szyję, jednak trudno jest uchwycić moment pozwalający na chwilę odpoczynku. Co prawda przyszedł w powieści czas na więcej polityki, szukania sojuszników i udowadniania przez bohaterów swoich racji światu, a nie na zabijanie potworów, nekromantów czy uwalnianie świata od bandytów, jednak potyczki słowne są tutaj zarysowane równie ciekawie, co walki ze smokami.  

post-image
Recenzje

„Olga”
Bernhard Schlink

Trudno jest ująć w kilku słowach sens tej powieści, choć jej rozmiary są dość niewielkie (co stanowi dodatkowy atut i argument za tym, że nie potrzeba wielu słów, by pisać „o czymś”). Mamy tutaj historię kobiety – odważnej, trochę emancypatki, dążącej do celu pomimo ogólnie przyjętych norm, chcącej robić w życiu to, czego naprawdę chce, a nie to, czego oczekują od niej inni. To obraz kobiety, którą chciałoby się być, a jednak trudno o zazdrość, biorąc pod uwagę, jak wyglądało jej życie.

post-image
Recenzje

„Czy już zasnęłaś”
Kathleen Barber

Poza współczesnym pędem za plotkami oraz specyficznymi relacjami rodzinnymi powieść ta ociera się o temat choroby psychicznej, która – skrywana pod powłoką uśmiechniętej twarzy – wewnątrz rośnie w siłę i zbiera żniwo w postaci naszego bezbronnego umysłu. Do czego to prowadzi? Barber świetnie pokazuje to w swojej książce. Dla mnie jednak najbardziej znamienne jest to, że wszystkie aspekty tej historii obrazują współczesny świat, często pozbawiony współczucia i empatii, nastawiony na zysk i popularność. To świat, w którym coraz trudniej jest poradzić sobie z odrzuceniem czy niedopasowaniem.

post-image
Recenzje

„Nie umieraj do jutra”
Wacław Gluth-Nowowiejski

Trudno jest oceniać reportaż. Szczególnie, gdy jego bohaterami są… prawdziwi bohaterowie. A takich właśnie spotykamy w książce „Nie umieraj do jutra” Wacława Glutha-Nowowiejskiego – osoby nieprzypadkowej, żołnierza AK, jednego z tych właśnie bohaterów. Wspomniana książka to kontur, zarys kilku jestestw, które przeżyły momenty, na które żaden człowiek nie może się przygotować. To portret warszawskich Robinsonów, którzy ukrywali się w zgliszczach stolicy po upadku Powstania Warszawskiego i z nieprawdopodobną wolą przetrwania… trwali.