post-image
Recenzje

„Uczniowie Hipokratesa. Doktor Bogumił”
Ałbena Grabowska

Wszystkich, którzy obawiają się medycznego nazewnictwa, specyficznych sformułowań, trudnego do przebrnięcia języka, śmiało mogę zapewnić, że nie muszą się martwić. Grabowska zadbała o to, by „Doktora Bogumiła” czytało się płynnie. Problem może mieć poszukiwacz prawdy, znawca historii, czytelnik, który lubi sprawdzać, czy aby na pewno autor nie pomieszał faktów. Tutaj niestety da się wyłapać kilka wpadek oraz nieścisłości.

post-image
Recenzje

„Piętno”
Przemysław Piotrowski

Napisać, że „Piętno” to rasowy kryminał, to jakby nic nie napisać. Poważnie. To sformułowanie zdążyło spowszednieć, a ta książka „powszednia” nie jest. „Piętno” to rewelacyjnie zbudowana opowieść, która dość mocno dotyka problemów niegdyś będących tabu, a dzisiaj mocno piętnowanych przez dziennikarzy śledczych, reporterów, ludzi, którzy przestali się bać.

post-image
Recenzje

„Likwidacja”
Nadia Szagdaj

Zawsze wydawało mi się, że sporo wiem o naturze kobiety. Nie tylko jako kobieta, ale również jako obserwatorka życia. Nadia Szagdaj swoją nową książką „Likwidacja” pokazała, że wiem niewiele, a moja wyobraźnia w porównaniu z jej wyobraźnią wydaje się dopiero kiełkować.

post-image
Recenzje

„Stalowe niebo”
Maria Paszyńska

Maria Paszyńska jest jedną z niewielu polskich pisarek, która odtwarzając historię, nie serwuje czytelnikom podręcznikowej wiedzy na poziomie szkoły średniej, ale wypełnia powieści szczegółami, o których często nawet miłośnik historii nie ma pojęcia. Autorka dzieli się swoją wiedzą bardzo umiejętnie, nie przytłaczając i nie powodując, że ma się ochotę przerzucić kilka stron, aby przejść do sedna sprawy.

post-image
Recenzje

„Córka nazisty”
Max Czornyj

„Córka nazisty” jest jak cebula. Wiadomo, że zapiecze w oczy, ale dopóki nie obierze się jej ze skóry, to nie wiadomo, z jaką intensywnością na nas zadziała. Przy czym po zerwaniu jednej warstwy okazuje się, że trzeba zerwać kolejną. I tak zagłębiamy się w opowieść chorej na Alzheimera kobiety, która żyje wybranymi wspomnieniami ułożonymi według tylko sobie znanego schematu.